Czy ktoś z Was słyszał o filmie "Turn Left, Turn Right"? Jeśli nie, to radzę poszperać, bo to tajwański film... zbudowany na wierszu pani Wisławy Szymborskiej! Właśnie tak i nie inaczej! Konkretnie chodzi o wiersz "Miłość od pierwszego wejrzenia", który zresztą jest wielokrotnie w filmie cytowany - po chińsku i po polsku :D
A tu próbka tego, jak Azjaci radzą sobie z naszym rodzimym językiem:
Takeshi-sensei rulez!!!!